Długo się zastanawiałam, jaki aparat najlepszy będzie na początek. Pierwotnie chciałam iść chronologicznie, w kolejności albo od kupionego na początku, do najnowszego, lub wiekiem produkcji aparatów. NIE WYSZŁO ;D Więc na początek, mój ulubiony aparat <właściwie drugi ulubiony po Nikonie D300s, no ale to inna kategoria> CANON A1.
Mój mały ulubieniec. Kupiony prawdopodobnie w styczniu 2013. Kosztował 1000zł, ALE tylko dlatego, że w komplecie dostałam do niego 5 obiektywów i torbę. Dość drogo, ale wg mnie był wart swojej ceny. Aparat niezawodny. Mróz, upały, deszcz... Zawsze działa. Poobijany, zniszczony, może trochę zaniedbany. Nie. On ma charakter. Jedyne, z czym miałam problem, to bateryjka, której nikt nie wymieniał od nowości :P
Jeden z najlepszych aparatów przełomu lat '70 i '80. Lekki <w porównaniu do Nikona F4 ;)>, szybki, wygodny, wszędzie można go ze sobą zabrać. Banalny w obsłudze, dzięki wprowadzeniu programu automatycznego. Na rynku dostęp do wielu obiektywów, robiących z tego Canona świetną podstawę, dla ludzi, zaczynających zabawę z lustrzankami analogowymi.
Ja nie widzę u niego wad, ale to moje zdanie. Dla mnie ideał.
ps. zdjęcia musiały zostać tymczasowo usunięte.
Natalia
Natalia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz